Potrzeby wpływu

Jeśli zgodzić się z poglądem, że dobro ogólne, to nic innego jak powszechne re-spektowanie praw jednostek, to nie istnieje problem wyboru pomiędzy interesem własnym a interesem grupy społecznej. Te dwa rodzaje interesów są ze sobą zbieżne: im bardziej jednostka koncentruje się na wspomaganiu grupy, tym bardziej sama na tym korzysta. Jest natomiast problem wyboru grupy, która będzie najlepiej sprzyjać zamierzeniom jednostki. Przyznanie człowiekowi moralnego prawa dokonywania takiego wyboru oznacza odrzucenie mitu „sprawy”, w którą staje się uwikłany na skutek okoliczności od niego niezależnych, związanych np. z miejscem urodzenia. „Poświęcenie dla sprawy” jest mitem kulturowym utrudniającym harmonijne funkcjonowanie ludzkich zbiorowości. Dotyczy to przede wszystkim organizacji, których członkami są pracownicy najemni.

Wreszcie w przypadku potrzeby wpływu, zaspokajanej dzięki uczestnictwu pra-cownika w wyposażonej w odpowiednie uprawnienia grupie społecznej w organizacji, nieekwiwalentność wymiany wynikać może z silnej presji na zachowania konformistyczne. Jest to związane z fałszywie pojmowaną umiejętnością pracy zespołowej, zgodnie ze starym porzekadłem „skoro wszedłeś między wrony, musisz krakać tak, jak one”. Jeśli więc jesteś członkiem zespołu, musisz zrezygnować zarówno z niezależności działania, jak i niezależności myślenia. Wydaje się, że wciąż niemało jest organizacji, w których zasadę tę traktuje się jako oczywistą.

Leave a reply

You may use these HTML tags and attributes: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>