Postanowiłem zakończyć sondę dotyczącą Waszych miesięcznych zarobków na własnych stronach internetowych. Dziękuję wszystkim za udział i zapraszam do udziału w kolejnej, tym razem o reklamach AdSense w RSS.

Oto wyniki obecnie zakończonej sondy:

Ile średnio zarabiasz na swoich stronach internetowych w przeciągu miesiąca? (łącznie)

  • nie przekraczam 100$ (31.0%, 164 Votes)
  • nie zarabiam jeszcze na swoich stronach (18.0%, 95 Votes)
  • nie mam jeszcze swojej strony/bloga (11.0%, 58 Votes)
  • 5000$ i więcej (11.0%, 57 Votes)
  • 100$ - 200$ (11.0%, 56 Votes)
  • 1200$ - 3000$ (6.0%, 31 Votes)
  • 300$ - 500$ (4.0%, 23 Votes)
  • 200$ - 300$ (3.0%, 17 Votes)
  • 600$ - 1000$ (3.0%, 16 Votes)
  • 3000$ - 5000$ (2.0%, 12 Votes)

Total Voters: 529

Loading ... Loading ...

Zapraszam do głosowania!

(ocena 5, 9 głosów)
Loading ... Loading ...

keyboard-mac-1.jpgJakiś czas temu postanowiłem lepiej zadbać o swoje zdrowie… Zakupiłem podstawkę pod laptopa oraz klawiaturę bezprzewodową. Przy dłuższej pracy z laptopem (10-24h dziennie), zaczyna mocno boleć kark, dlatego polecam zewnętrzny monitor, albo właśnie takie rozwiązanie jak podstawka.

Zrobiłem przegląd zarówno w sklepach jak i internecie. Pomimo, że spodobały mi się prezentowane tutaj stojaki, nie sposób ich dostać. Dlatego zdecydowałem się na podstawkę Logitech za ok. 90zł.

fotoashx.jpeg

Bez regulacji, bez bajerów. Świetnie spełnia swoje zadanie i jest bardzo estetyczna.Bardzo stabilnie trzyma się biurka, czy nawet szklanego stołu.

Zajmijmy się jednak sednem sprawy - klawiaturą.
Zastanawiałem się, czy wybrać model bezprzewodowy, czy przewodowy. Przecież i tak z podstawki korzystam przy biurku, więc obojętne czy będę miał klawiaturę z kabelkiem czy bez.
Przemyślałem wszelkie za i przeciw i doszedłem do wniosku, że klawiatura bezprzewodowa będzie jednak lepszym rozwiązaniem. Dużo podróżuje, siedzę z moim laptopem w różnych dziwnych miejscach… Uwielbiam mobilność, dlatego wybór padł na klawiaturę bezprzewodową.

Wydawało mi się, że mogę mieć klawiatury innych firm niż Apple, ale przecież podświadomie liczy się dla mnie tylko Apple, bo jestem Mac wyznawcą ;) Przeglądając opinie o różnych bezprzewodówkach, zastanawiałem się nad jakimś Logitechem, lub właśnie Applowską klawiaturką. Pojechałem w miasto…

Najpierw odwiedziłem wszelkie Media Markty i Saturny… Nic ciekawego nie znalazłem, pojechałem więc do iSpotu, aby zobaczyć czy mają jakieś fajne klawiatury… Mieli ;) zarówno “nowy” model klawiatury przewodowej jak i bezprzewodowej… Od razu wiedziałem, że skuszę się na model bez kabla.

keyboard-mac-10.jpg

Po tym wprowadzeniu czas na podsumowanie.

Rożnica w cenie między przewodową a bezprzewodową klawiaturą Apple, to ok 100 zł. Aktualne ceny macie tutaj. 250zł tyle zapłaciłem, za wersję bez kabelka, ale 3 baterie macie gratis ;)

Plusy dla mnie:

Naprawdę niewielkie rozmiary
Pełna kompatybilność z systemem
Brak zbędnych przycisków i bajerów, a jednocześnie wbudowane przyciski, przewijania, ściszania, regulacji jasności ekranu, wysuwania CD…
Pełna funkcjonalność pomijając, brak klawiatury numerycznej, której i tak nikt nigdy nie używa
Estetyka wykonania, jak we wszystkich produktach Apple ;)
Dobra przyczepność do podłoża
Po włożeniu baterii waga również staje się odpowiednia
Przypadkowe naciśniecie CapsLock, nie włącza go

Minusy dla mnie:

Mój MacBook Pro jest z USA - ma inny układ klawiatury (długi enter, długi shift, troszeczkę inny układ paru klawiszy). Klawiatura bezprzewodowa, ma typowy dla Europy układ… Nie zawsze trafiam w dobre klawisze (głównie enter i shift). Kwestia przyzywczajenia.
W MBP klawisze są bardziej miękkie i fajniejsze w dotyku

Nie wiem, czy można to zaliczyć do minusów, ale moja klawiatura była wadliwa, więc uważajcie przy zakupie. Podobno to się wcale nie zdarza, ale ja mam szczęście do zepsutych produktów ;) Chodzi o to, że strzałka w prawo na klawiaturze, nie zawsze działała. Mechanicznie wszystko było ok, ale nie zawsze komunikat trafiał do komputera. Na szczęście tego nie olałem i dwa dni później pojechałem do iSpotu - wymienili mi to od ręki.

Tutaj trochę zdjęć, również klawiatury w MBP.

keyboard-mac-9.jpg keyboard-mac-7.jpg keyboard-mac-6.jpg keyboard-mac-3.jpg keyboard-mac-2.jpg keyboard-mac-8.jpg keyboard-mac-5.jpg

(ocena 3, 5 głosów)
Loading ... Loading ...

Tak jak już wcześniej obiecałem, po dogłębnym przetestowaniu pierwszej wpłaty chciałbym Wam opisać usługi Ad2Games. O podobnej firmie z Nowej Zelandii zwanej Game Advertising Online pisałem już wcześniej.Pierwsza różnica jaka rzuca mi się mocno w oczy to waluta. Dla nas Polaków, znacznie bardziej atrakcyjna jest oferta ad2games, ponieważ rozliczają się oni w Euro. GAO dysponuje jedynie dolarowymi rozliczeniami.

ad2gameslogo.jpg

Przed przyłączeniem się do ad2games, w Game Advertising Online, najmniejsza stawka za kliknięcie dla danej strony była równa 0,04 Dolara. W ad2games, dla Polskiej strefy reklamowej stawka to 0,06 Euro, a dla strefy anglojęzycznej 0,04 Euro. Jak wiadomo stawki te dostosowane są indywidualnie i w obydwu programach, reklamodawcy licytują się stawkami.Niestety w ad2games jak na razie mam niewielu reklamodawców. Dla Polskiej strefy 3, dla anglojęzycznej 4. W GAO było to ok. 14-20 reklamodawców, więc użytkownik nie nudził się szybko reklamami.Co jest bardzo dobre w obydwu programach, są to dość małe firmy. Można się z nimi dogadać w ramach regulaminu i innych spraw. W ad2games, można nawet porozmawiać na Icq.Dwa dni temu uciąłem sobie taką pogawędkę ponieważ były problemy z serwerami, stąd te piki w zarobkach, ale Panowie chyba już sobie z tym zarobili.

statsad2games.jpg

Jestem w tym programie od bardzo niedawna - niespełna dwa tygodnie. Ale na jednej z moich większych stron postanowiłem zupełnie zrezygnować z Google AdSense oraz Game Advertising Online, na rzecz ad2games.Jak korzystać z ad2games ? 1. Rejestracja - wejdź na stronę http://ad2games.com/, następnie kliknij w link I am a Webmaster. Przeczytaj regulamin i kliknij Register Now. Wypełnij wymagane pola z gwiazdką oraz wpisz dwa razy swój adres email. Zaznacz, że zapoznałeś się z regulaminem. Oczywiście możesz zarejestrować się również jako reklamodawca.2. Po rejestracji i aktywacji konta, pierwszą rzeczą jaką powinieneś zrobić to dodać swoją stronę oraz jej strefy. Po zalogowaniu możesz nawigować stroną za pomocą górnego menu.Dodawanie stron1. Kliknij Zones > Add Website2. Wpisz nazwę strony jaka będzie widoczna dla Ciebie oraz reklamodawców.3. Wybierz kraj/język strony. Niestety jeszcze nie ma dostępnych stron wielojęzykowych, dlatego trzeba dla nich tworzyć osobne strefy (osobno je dodawać).4. Wpisz jej adres, oraz opcjonalnie podaj jej opis, oczywiście najlepiej po angielsku.Dodaj strefy do strony1. Kliknij Zones > Add Zone2. Nazwa strefy - wpiszcie sobie nazwę strony oraz wielkość jednostki, aby później się dobrze orientować3. Wybierz wcześniej utworzoną stronę4. Wybierz wielkość jednostki5. Wklej domyślny kod jaki ma się wyświetlać, wtedy kiedy nie będzie reklamodawców w danej strefie. Możesz tam wkleić np. kod Google AdSene

offersad2games.jpg

Wydawanie płatności odbywa się po uzbieraniu 50 Euro i trwa co najmniej tydzień. Można wypłacać na konto PayPal, bądź konto bakowe (trzeba znać kod SWIFT baku). Można uzyskane przychody przelewać na swoje konto reklamodawcy, przy tym są jakieś dodatkowe upusty. Po przelaniu pieniędzy dostajemy invoice, wygląda to tak jak tutaj.

payoutad2games.jpg

(ocena 13, 15 głosów)
Loading ... Loading ...

Założenie, że większy ruch to więcej pieniędzy nie jest dla mnie oczywiste. Tym bardziej w programach takich jak Google AdSense.

cwrrwp.jpg

Kiedy mamy serwis z reklamami sieci reklamowych jak ARBOmedia, adNet, czy cokolwiek innego. Równanie w pewnym stopniu jest prawdziwe. Większy ruch, to więcej pieniędzy. Reklamodawca, za pośrednictwem sieci reklamowej płaci za odsłony reklamy. Oczywiście Reklamodawca przepłaca, a my z tego dostajemy marną prowizję.

Zawsze powtarzam, że najlepiej sprzedawać reklamę bezpośrednio, chociaż łatwe to nie jest. Wracając do studium przypadku sieci reklamowej. Musimy spełniać pewne kryteria, zanim podpiszą z nami umowę. Musimy na tyle zwiększyć ruch, abyśmy byli atrakcyjnym wydawcą w ich sieci.

Google nie stawia takich warunków, dlatego wszyscy się na nich od razu decydujemy. Pamiętajcie, że nie ma sensu się ich kurczowo trzymać, po tym co robią.

Przykładowo - jakieś dwa lata temu, na pewnej z witryn zarabiałem miesięcznie ok. 200$, dodając do tego dużo lepszy kurs dolara, były to wysokie zarobki. Po pół roku, strona osiągała 50% tej kwoty miesięcznie. Po odpowiedniej jej optymalizacji doszedłem do jakiś 70%, a kliknięcia skoczyły mi dwukrotnie. Po roku, kliknięcia wzrosły czterokrotnie, a zarabiam z 20% kwoty, jaką otrzymywałem wcześniej. Zwróćcie uwagę, że dolar stoi teraz na poziomie 2,15 zł. Śmiech na sali.

traffic_lights.jpg

Faktem jest, że część reklamodawców, pewnie się wycofała, ale G przycięło stawki jak tylko mogło i odczuli to wszyscy.

Google AdSense dysponuje (moim zdaniem) niekorzystnym dla wydawcy mechanizmem. Po wielu moich obserwacjach doszedłem do wniosku, że po jakimś czasie od uruchomienia konta, wyciągają sobie średnie zarobki, biorąc pod uwagę kliknięcia i odsłony reklam.

Kiedy CTR na naszej stronie się zwiększa, CPC spada (dość mocno), kiedy zwiększa się ruch, CTR spada, za czym idzie spadek CPC. Kiedy wszystko maleje, nic się nie dzieje, a po pewnym czasie Google znów wyciąga sobie jakąś średnią. To oczywiście moje domysły, faktem jednak jest, że pasuje do nich praktyka :(

Recepta jest prosta, kiedy startujemy z nową stroną warto użyć Google AdSense. Jeśli nasz ruch wzrośnie znacząco, a zarobki w GA, nie wzrosną razem z nim, warto zmienić program reklamowy. Jeśli macie witrynę anglojęzyczną nie będziecie mieli problemu, jeśli wasza strona jest po Polsku - warto napisać do agencji reklamowych.

Kiedy podpiszecie umowę z agencją reklamową, po jakimś czasie warto rozejrzeć się za klientami indywidualnymi.

Zwiększenie ruchu na stronie, nie jest równoznaczne ze wzrostem zarobków, szczególnie w przypadku Google AdSense.

Na jednej z moich stron dotyczącej tematyki gier, zrezygnowałem całkowicie z GA. CPC sięgało dna, pomimo bardzo dużego ruchu. Skorzystałem tam z dwóch innych programów - Game Advertising Online oraz od paru dni z ad2games. O drugiej z firm napisze, kiedy otrzymam już pierwszy przelew. Zapowiada się obiecująco, pomimo mniejszej liczby reklamodawców od GAO.

Obecnie średnie CPC dla mojej strony:
- Game Advertising Online to 0,04 Dolara
- ad2games to 0,06 Euro
- Google AdSense 0,02 Dolara

(ocena 13, 15 głosów)
Loading ... Loading ...

Subskrybuj ten blog
© itlog.pl 2008. Wszelkie prawa zastrzeżone. Design by iLop.